Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
traveltheworld
Chciałabym zachować jak najwięcej wspomnień, dlatego starałam się celebrować każdą chwilę i rozpamiętywać ją jak najdłużej, chciałabym żeby ta notka przypominała mi o najdrobniejszych szczegółach, o najbanalniejszych chwilach tam spędzonych, bo w mojej pamięci one z każdym dniem tracą wyrazistość, są jak zanikające obrazy wymalowane na piasku.
        Przed sobą widzę wielkie kolorowe okiennice, słońce wypełniające niemal każdy zakątek ciasnawych ulic, wielki księżyc rozświetlający taflę śródziemnomorskiej wody, pogodnych,  ludzi o wymalowanych uśmiechach na twarzy tańczących salsę. Za oknem widzę rozświetloną niczym brokat górę San Marino. Słyszę muzykę w języku aksamitnym dla ucha, krzyki bawiących się dzieci. Czuję pogodną atmosferę, zapach bryzy i sól w ustach, piasek w dłoniach, smak chudego porannego śniadania i ciężkiego popołudniowego makaronu.Czuję napływające łzy wzruszenia wypełniające moje oczy.


Z pewnością pamiętac będe moje Serduszka Maximiliano i Magdalene Bianco Rosso, podrywy mieszkańców San Marino, w tym buziaka za kupno Pina Colady,, straszenie ludzi na ahaha uhuhu, psycholi w białych koszulkach, naszych kucharzy Józefa i Romeo który nosił mnie na rękach do wody, naszego mima - klauna Rikko, który jak twierdzi D. pod maską mima skrywał twarz prawdziwego przystojniachy, kłopotliwą sytuację podczas pierwszej wyprawy na disko spowodowaną nieporozumieniem w rozkładzie jazdy autobusów, jednak zakończona powodzeniem dzięki mojej determinacji, picie obrzydliwej cytrynowej wódki na plaży w budce ratownika, najmilszą Pania na świecie, która podczas dyskoteki przy plaży, schowała nam torby oraz nieograniczoną życzliwość wszystkich Włochów, Dj Pedro, białe baldachimy, prawdziwą imprezę salsy i trochę nieokiełznanych Włochów, pierwszego geja który mi się spodobał oraz przemiłą Chiare która namówiła nas na taniec Ari Asi do mueve la colita mamita rica, naszych brytyjczyków Rada i Aleksa też będe miło wspominać.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl